Jeszcze niedawno „twórca wideo” kojarzył się głównie z montażystą, operatorem albo kimś, kto ogarnia Premiere i After Effects. Dziś coraz częściej firmy szukają kogoś, kto potrafi szybko dowozić krótkie materiały pod social media i reklamy – i robić to seryjnie, w wariantach, pod testy. Właśnie w tym miejscu pojawia się nowy zawód: AI video creator.
To rola na styku kreatywności, marketingu i technologii. Nie musisz mieć filmówki ani 10 lat doświadczenia w postprodukcji. Kluczowe jest to, żeby umieć zaprojektować materiał, który działa w praktyce: ma dobry hook, pokazuje produkt/usługę, komunikuje benefit i prowadzi do CTA. W tym artykule dostaniesz konkretną mapę: kim jest AI video creator, jakie ma zadania, jak zbudować portfolio, gdzie szukać pierwszych zleceń i jak wejść w ten obszar krok po kroku.
Kim jest AI video creator (i czym różni się od „montażysty”)
AI video creator to osoba, która wykorzystuje narzędzia AI i szablonowe workflow do tworzenia wideo szybciej niż klasyczny proces produkcji. W praktyce ta rola często jest bliżej performance marketingu niż „filmowej sztuki”.
Różnica najczęściej wygląda tak:
- Montażysta – dostaje materiał, montuje i dopieszcza jakość.
- AI video creator – projektuje kreacje (hooki, struktury), generuje/układa assety, buduje warianty, optymalizuje pod formaty i testy.
To nie znaczy, że AI video creator nie montuje. Montuje – ale bardziej „produkcyjnie”: krócej, szybciej, powtarzalnie. Często to osoba, która potrafi dowieźć 20-50 krótkich materiałów miesięcznie zamiast jednego klipu na dwa tygodnie.
Jakie są realne zadania w tej roli
Jeśli myślisz o tym zawodzie, warto rozumieć, co firmy naprawdę chcą kupić. Najczęściej nie chodzi o „ładne wideo”, tylko o wideo, które można wykorzystać w marketingu. Typowe zadania AI video creatora:
- tworzenie krótkich reklam (Reels/Shorts/TikTok) w wersjach A/B,
- packshoty wideo i animacje produktowe (e-commerce),
- materiały UGC-style (nagrania + szybki montaż + napisy),
- repurposing: przerabianie dłuższych treści na shorty,
- tworzenie szablonów, stylów napisów, powtarzalnego workflow,
- przygotowanie formatów pod różne platformy (9:16, 1:1, 16:9),
- optymalizacja materiałów po wynikach (hooki, tempo, teksty).
To jest zawód, w którym liczy się tempo i powtarzalność. A to jest dokładnie to, co AI (plus sensowny proces) potrafi przyspieszyć.
Kto ma największe szanse wejść w ten zawód (bez idealnego startu)
Wbrew pozorom najlepszy start nie zawsze mają osoby „filmowe”. Często szybciej odnajdują się osoby, które rozumieją marketing i potrafią myśleć w kategoriach testów oraz wyników.
Przykładowe profile, które wchodzą w AI video najszybciej:
- marketerzy i osoby od social media,
- graficy/creatorzy, którzy chcą wejść w wideo,
- copywriterzy (bo hook i struktura to połowa sukcesu),
- osoby z e-commerce (bo znają produkty i potrzeby rynku),
- freelancerzy, którzy chcą dorzucić nową usługę do oferty.
Jeśli jesteś „od zera”, też jest ok. Tyle że wtedy musisz podejść do nauki jak do projektu: z planem i portfolio, a nie tylko „oglądaniem tutoriali”.
Jak zacząć jako AI video creator: plan na 30 dni
Poniżej masz plan, który jest realistyczny dla osoby pracującej lub uczącej się. Celem nie jest zostać ekspertem od wszystkiego – celem jest zbudować pierwsze portfolio i umieć dowieźć materiały, które firmy rozumieją i kupują.
Tydzień 1: fundamenty (formaty, struktura, tempo)
Na start skup się na krótkich reklamach (6-20 sekund). To jest najbardziej rynkowy format i najszybszy do ćwiczenia.
- Poznaj formaty: 9:16, 1:1, 16:9 (i kiedy się ich używa).
- Naucz się struktury: hook → produkt → benefit → dowód → CTA.
- Ćwicz skracanie tekstu: 3-6 słów na ekran.
- Zrób 10 hooków na bazie dowolnego produktu (nawet wymyślonego).
To jest ważniejsze niż opanowanie „wszystkich narzędzi”. Dobre wideo reklamowe zaczyna się od pomysłu i konstrukcji.
Tydzień 2: packshoty i warianty (czyli „produkcja seryjna”)
W tym tygodniu uczysz się robić rzeczy, które są powtarzalne i sprzedawalne: packshoty, animacje, wersje A/B.
- Przygotuj 3 packshoty + 3 detale dla jednego produktu.
- Zrób 3 wersje wideo różniące się tylko hookiem (A/B/C).
- Zrób 2 długości: 8-10s oraz 15-20s.
- Ustal swój styl napisów (1 font, 1 układ, spójność).
Jeśli potrafisz dowieźć „3 warianty na jednym szkielecie”, to już jesteś bliżej realnej pracy niż większość osób, które uczą się montażu przez miesiące bez efektów.
Tydzień 3: UGC-style i repurposing (najczęstsze zlecenia)
Wiele firm potrzebuje materiałów „naturalnych”, w stylu social media. Nie musisz być aktorem. Często wystarczy telefon, stabilne ujęcie i poprawna struktura.
- Nagraj 3 krótkie ujęcia „w użyciu” (hands-only, bez twarzy – jeśli wolisz).
- Zrób 2 warianty z napisami (różne hooki).
- Przerób jeden dłuższy materiał (np. fragment webinaru) na 3 shorty.
Repurposing to jedna z najbardziej „praktycznych” usług na rynku, bo firmy mają treści, tylko nie mają czasu ich przerabiać.
Tydzień 4: portfolio + oferta + pierwsze zlecenia
W tym tygodniu zamieniasz umiejętności na coś, co można sprzedać. Klucz: prosta oferta i jasne przykłady.
- Złóż portfolio z 6-9 materiałów: packshoty, UGC-style, reklamy A/B.
- Opisz każdy przykład: cel, format, co testowane (np. hook), czas realizacji.
- Ustal pakiety (np. 8 kreacji / 16 kreacji / 30 kreacji miesięcznie).
- Przygotuj krótką wiadomość do firm (bez lania wody, z linkiem do portfolio).
Jak powinno wyglądać portfolio AI video creatora
W tym zawodzie portfolio nie musi być „filmowe”. Ma pokazać, że rozumiesz marketing i potrafisz dowieźć materiały seryjnie. Dobry zestaw startowy to:
- 3 reklamy A/B (różne hooki, ta sama baza),
- 2 packshoty wideo (proste, czytelne, e-commerce),
- 2 materiały UGC-style (naturalne, z napisami),
- 1 repurposing (z dłuższego materiału → shorty).
Warto też dopisać jedno zdanie do każdego przykładu: „Co było celem” i „Co jest testowane” (np. hook, benefit, oferta). To od razu ustawia Cię jako osobę od wyników, a nie tylko „od montażu”.
Gdzie szukać pierwszych zleceń (i jak nie utknąć na „wycenach za darmo”)
Najłatwiejsze wejście to firmy, które już wydają na marketing albo mają produkt, który da się sprzedawać przez wideo. Najczęściej będą to:
- małe e-commerce (dużo produktów = dużo potrzeb na kreacje),
- lokalne usługi (kliniki, kosmetologia, fitness, gastronomia),
- twórcy/kursy (ciągła potrzeba shortów),
- agencje performance (potrzebują kreacji na stałe).
Jeżeli startujesz, uważaj na pułapkę „zrób próbkę za darmo, a zobaczymy”. Lepszy model to mały, płatny test (np. 3-5 kreacji), po którym klient decyduje o stałej współpracy.
Ile można zarabiać i jak wyceniać (realnie, bez bajek)
W AI video najlepiej działa wycena pakietowa, bo firmy kupują regularność, a nie „jeden film”. Przykładowe modele:
- pakiet miesięczny (np. 8-16-30 kreacji),
- abonament + dodatkowe warianty (hooki/formaty),
- stawka za dzień produkcyjny (gdy robisz hurtowo),
- project fee (przy większych kampaniach).
Najważniejsze: nie wyceniaj „minut wideo”, tylko wartość dla marketingu (warianty, tempo, gotowość do testów). Dla klienta liczy się to, że ma materiały do kampanii, a nie to, czy reklama ma 11 czy 17 sekund.
Czego uczyć się dalej, żeby rosnąć (po pierwszych zleceniach)
Po wejściu na rynek warto rozwijać umiejętności, które dają przewagę:
- kreatywna strategia (hooki, angle, testy A/B),
- performance basics (CTR, retencja, co działa w Meta/TikTok),
- budowanie szablonów i modularnych układów (szybsza produkcja),
- proces (briefy, checklisty, wersjonowanie),
- dystrybucja (jak materiały są wykorzystywane w kampaniach).
Im lepiej rozumiesz, jak wideo jest używane w marketingu, tym szybciej stajesz się partnerem biznesowym – a nie tylko „osobą od montowania”.
Jeśli chcesz przejść przez praktyczny proces krok po kroku (od pierwszych reklam po produkcję seryjną wariantów do kampanii), możesz sprawdzić kurs AI video. To dobre rozwiązanie szczególnie wtedy, gdy zależy Ci na szybkim wejściu w rynek z konkretnym portfolio.
Podsumowanie
Zawód AI video creator rośnie, bo firmy potrzebują wideo „tu i teraz”: krótkie formaty, szybkie warianty, materiały do testów i social mediów. Żeby zacząć, nie musisz mieć wielkiego sprzętu – potrzebujesz struktury (hook → produkt → benefit → dowód → CTA), umiejętności pracy na szablonach i portfolio, które pokazuje, że potrafisz dowieźć seriami. Najszybsza droga to 30-dniowy plan: fundamenty, packshoty i warianty, UGC-style i repurposing, a na końcu oferta oraz pierwsze płatne testy z klientami.

